|
Odmiany mieszańcowe - rozwiązanie na opóźnione siewy  Już rozpoczęły się w całym kraju siewy rzepaków. Teraz producenci dokonują wyborów odmian takich, które dadzą im możliwie najwyższe plony w przyszłym roku. Należy jednak w tym miejscu pamiętać, że nie tylko sama odmiana daje plon, ale również ważna jest agrotechnika. Wśród wielu czynników agrotechnicznych, wpływających na plon, należy w pierwszej kolejności wymienić bardzo ważny, jakim jest termin siewu. Wpływa on bowiem, co potwierdzają też badania RAPOOL, bardzo mocno na przyszły plon. Dzieje się tak zarówno przy mniej intensywnej, jak i przy bardzo intensywnej produkcji, co widać na wykresie. Byłoby idealnie dla przyszłego plonu, gdyby siewy zostały przeprowadzone w terminie optymalnym dla danego regionu kraju. Niestety często się zdarza, że z różnych przyczyn siewy się opóźniają. Co wtedy z przyszłym plonem? Niestety jest wtedy duże prawdopodobieństwo, że plony spadną nawet o kilkaset kg na hetarze. Dotyczy to zarówno odmian mieszańcowych jak i liniowych. Co więc można zrobić w takiej sytuacji, żeby zniwelować możliwe, przyszłe straty? Tu z pomocą przychodzą odmiany mieszańcowe. Odmiany te dzięki swojemu dynamicznemu rozwojowi początkowemu na jesieni, najlepiej radzą sobie z odrobieniem potencjalnych strat, które mogłyby wyniknąć z opóźnionego siewu. Są najlepszą alternatywą na wysiew rzepaku ozimego w przypadku opóźnienia terminu siewu. Jak wynika z badań RAPOOL straty plonu też wtedy mogą się pojawić, ale są już dużo mniejsze, niż w przypadku odmian liniowych. Warto też tu dodać, że wiele spośród odmian mieszańcowych już w swej charakterystyce odmianowej ma zapisaną szczególną przydatność na opóźnione siewy. Takie odmiany niemal nie notują żadnych strat plonu, które mogłyby wyniknąć z tytułu opóźnionego terminu siewu. 
źródło: RAPOOL Product Manager Michał Kochański |